Zmarznięty i głodny, w takim stanie zakończył swoją ucieczkę z ośrodka wychowawczego jeden z pensjonariuszy. Chłopak zasnął na klatce schodowej w Bielanach, gdzie pomocy udzielili mu strażnicy miejscy.
O leżącej na schodach osobie poinformowali straż miejską mieszkańcy, którzy byli zaniepokojeni jego sytuacją. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, odkryli nastolatka śpiącego na 9. piętrze budynku. Po obudzeniu chłopak początkowo nie chciał podać swoich danych, twierdząc, że zapomniał, gdzie mieszka. Jedynie informował, że jest mu zimno i jest głodny. Funkcjonariusze z V Oddziału Terenowego podzielili się z nim posiłkiem i okryli go kocem termicznym z apteczki. Kiedy 16-latek się ogrzał i zjadł, przyznał, że uciekł z ośrodka wychowawczego w województwie świętokrzyskim. Policja zajmie się przywróceniem go pod opiekę ośrodka.