Strażnicy miejscy zatrzymali mężczyznę, który jest podejrzany o zniszczenie ławek na Saskiej Kępie. Trafił do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych. Funkcjonariusze zidentyfikowali również świadka zdarzenia, a wandal będzie musiał ponieść konsekwencje swojego czynu.

W środę, 6 maja, około godziny 14:20, strażnicy z VII Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie dotyczące dwóch mężczyzn, którzy zakłócali spokój na ulicy Wandy. Z relacji zgłaszających wynikało, że mężczyźni niszczyli ławki, pili alkohol i zaczepiali przechodniów. Po przybyciu na miejsce, patrole weszły do podwórka przy zbiegu ulic Wandy i Kubańskiej, gdzie po około 10 minutach zauważyły mężczyznę odpowiadającego opisowi. Czterdziestokilkuletni mężczyzna, wytatuowany i pod wpływem alkoholu, siedział na jednej z osiedlowych ławek obok dwóch zniszczonych. Był agresywny i wulgarny, odmówił podania swojego nazwiska. Gdy strażnicy poprosili go o pokazanie zawartości kieszeni, mężczyzna zaczął grozić jednemu z funkcjonariuszy, co skutkowało jego obezwładnieniem.

W tym momencie do strażników podszedł lokalny mieszkaniec, który był świadkiem zdarzenia i potwierdził, że widział, jak zatrzymany mężczyzna niszczył ławki. Jego dane zostały zapisane, a funkcjonariusze przekażą je zarządcy terenu w celu dochodzenia kosztów naprawy zniszczeń. Zatrzymany wandal miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.

Źródło (tekst i zdjęcia):