Cudze dokumenty ujawnione w kieszeni dwóch mężczyzn, którzy znajdowali się w stanie nietrzeźwości, wzbudziły zainteresowanie strażników miejskich.
We wtorek, 19 maja, około godziny 13:35, strażnicy z IV Oddziału Terenowego zostali powiadomieni o mężczyźnie leżącym przed wejściem do lokalu użytkowego na alejach Jerozolimskich. Po przybyciu na miejsce potwierdzili obecność śpiącego mężczyzny, który nie miał widocznych obrażeń, a wokół niego unosił się zapach alkoholu. Po kilku próbach obudzenia, mężczyzna w końcu się ocknął, jednak jego bełkot utrudniał komunikację. W związku z jego stanem zdecydowano o przewiezieniu go do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych (SOdON). Podczas kontroli przed wprowadzeniem do pojazdu, strażnicy odkryli, że mężczyzna posiada dokumenty należące do dwóch innych osób. Policja, która została wezwana na miejsce, uznała, że posiadacz cudzej własności nie jest w stanie złożyć zeznań. Po odzyskaniu przytomności w SOdON, 48-latek będzie zobowiązany do złożenia wyjaśnień przed policją.
Podobną interwencję przeprowadzili strażnicy z V Oddziału Terenowego wieczorem tego samego dnia. Na ulicy Przy Agorze zgłoszono osobę śpiącą na podeście drewnianego domu. Jak w poprzednim przypadku, strażnicy zastali mężczyznę w stanie nietrzeźwym. Po poproszeniu o dowód osobisty, wylegitymował się on dokumentem, który nie należał do niego. Na pytanie, skąd go ma, odpowiedział najpierw, że „znalazł go w Centrum”, a później, że „na pętli Metro Młociny”. W związku z tym strażnicy wezwali policję. Po ustaleniu tożsamości nietrzeźwego, wszyscy udali się do Komendy Rejonowej Policji V w celu wyjaśnienia sprawy.