W Warszawie policjanci z III Kompanii Oddziału Prewencji zatrzymali dwóch mężczyzn, obywateli Rosji i Ukrainy, w wieku 26 i 29 lat, którzy mieli przy sobie kilka porcji narkotyków. W mieszaniu starszego z nich odkryto blisko pół kilograma substancji odurzających. 29-latek usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, co może skutkować karą do 10 lat pozbawienia wolności. Został aresztowany na trzy miesiące decyzją sądu. 26-latek z kolei odpowiada za posiadanie narkotyków, za co grozi mu do 3 lat więzienia.
Funkcjonariusze zauważyli mężczyzn w rejonie Pałacu Kultury i Nauki, gdzie ich zachowanie wzbudziło podejrzenia. Po zatrzymaniu, obaj unikali podania swoich adresów, które ostatecznie ustalono. W lokalu 29-latka policja znalazła nie tylko marihuanę, lecz także mefedron i ketaminę, a także wagę jubilerską, woreczki do porcjowania i telefony z kartami SIM. Mężczyzna twierdził, że narkotyki są „na własny użytek”, a ich czarnorynkowa wartość oszacowana została na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Po spędzeniu nocy w areszcie, 29-latek usłyszał zarzuty, a prokuratura złożyła wniosek o areszt tymczasowy, który został przyjęty przez sąd. Jego kolega, 26-latek, również usłyszał zarzuty dotyczące posiadania narkotyków. Sprawa jest nadzorowana przez Prokuraturę Rejonową Warszawa Śródmieście-Północ.

