Interwencje straży miejskiej z osobami nietrzeźwymi są na porządku dziennym. Czasem jednak sytuacje zaskakują, gdy pojmanie ujawnia niezgodności w zeznaniach.
2 sierpnia, po godzinie 17, strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego interweniowali na ulicy Chmielnej, gdzie napotkali mężczyznę leżącego na chodniku w stanie nietrzeźwym. Kiedy próbowali go podnieść, ten obrzucił ich wyzwiskami, co przerodziło się w agresję fizyczną, zmuszając funkcjonariuszy do użycia środków przymusu bezpośredniego. Po chwili w radiowozie, mężczyzna wyraźnie uspokojony, postanowił podać swoje dane kontaktowe oraz opróżnić kieszenie. W trakcie przeszukania znaleziono portfel z dokumentami, w tym dowodem osobistym i kartami płatniczymi, które nie zgadzały się z jego wcześniejszymi informacjami. Ujęty wyjaśnił, że portfel należał do jego kolegi, z którym wspólnie spożywali alkohol. Gdy ten zasnął, mężczyzna postanowił ukraść portfel, a następnie udał się autobusem na Wolę, gdzie również zasnął. W związku z sytuacją strażnicy przekazali 30-latka oraz portfel patrolowi policji, który przyjechał na miejsce.

