Zatrzymanie sprawcy kradzieży elektronarzędzi na budowach
Z dwóch placów budowy w Warszawie skradziono elektronarzędzia o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych. Policjanci z Bielan ustalili, że te same przestępstwa popełnił ten sam mężczyzna. 53-letni sprawca został zatrzymany na Woli i trafił do aresztu. W trakcie kontroli okazało się, że jest poszukiwany do odbycia kary więzienia na 364 dni. Otrzymał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem, za co może mu grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Na początku marca miało miejsce włamanie na terenie budowy hotelu. Sprawca zdołał przełamać zabezpieczenie w postaci kłódki, a następnie wszedł do środka, skąd ukradł elektronarzędzia, w tym wiertarki, szlifierki, laser oraz zestaw ładowarek i baterii. Właściciel wycenił straty na około sześć tysięcy złotych.
Kolejne włamanie miało miejsce trzy tygodnie później na budowie przy ulicy Arkuszowej. Sprawca dostał się do pomieszczenia gospodarczego poprzez wybicie szyby w oknie oraz wygięcie krat. Z tego miejsca skradziono młoty pneumatyczne, lasery, młotowiertarki, szlifierki oraz wkrętarki, a właściciel oszacował straty na niemal czterdzieści tysięcy złotych.
Obaj właściciele zgłosili te incydenty Policji. Sprawą zajęli się bielańscy kryminalni, którzy szybko ustalili, że za włamania odpowiada ta sama osoba. Funkcjonariusze zidentyfikowali mężczyznę oraz jego miejsce pobytu.
53-latek został zatrzymany kilka dni temu na Woli. W trakcie sprawdzania jego danych okazało się, że jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Przasnyszu celem odbycia kary 364 dni pozbawienia wolności, a także przez Prokuraturę Rejonową w Przasnyszu.
Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz.

