Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego udzielili pomocy 37-letniemu mężczyźnie, który doznał poważnego urazu głowy i wymagał natychmiastowej interwencji medycznej.
W sobotę 23 maja, podczas kontroli w rejonie Placu 1831 roku, strażniczka i strażnik zauważyli mężczyznę leżącego na ławce przy ulicy Zaliwskiego. Funkcjonariusze szybko podeszli do niego. Mężczyzna był przytomny, lecz bardzo osłabiony i miał trudności z mówieniem. Oświadczył, że ma 37 lat i odczuwa silny ból głowy. Aby chronić go przed słońcem, strażnicy pomogli mu usiąść w radiowozie. W trakcie udzielania pomocy z jego głowy zaczęła intensywnie sączyć się krew. Po zdjęciu czapki funkcjonariuszka odkryła poważną ranę głowy. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a strażnicy przystąpili do tamowania krwotoku. Po nałożeniu opatrunku monitorowali jego stan do przybycia ratowników, którzy przetransportowali poszkodowanego do szpitala.

