Śródmiejscy policjanci zatrzymali 24-letniego mężczyznę, obywatela Polski, podejrzanego o oszustwa. Mężczyzna zaczepiał przechodniów w ruchliwych miejscach Warszawy, opowiadając o trudnej sytuacji finansowej oraz ciężarnej żonie. Wzbudzał współczucie, zapewniając o szybkim zwrocie pożyczonych pieniędzy, a także pokazując dowód osobisty oraz wymieniając się numerami telefonów z osobami, które chciały mu pomóc. Oszustwa wyniosły łącznie blisko 10 tysięcy złotych. Na wniosek prokuratury, sąd zdecydował o aresztowaniu go na dwa miesiące. Działał w warunkach recydywy, co grozi mu karą do 12 lat pozbawienia wolności.
Do śródmiejskiej komendy zgłosiły się osoby, które padły ofiarą oszusta. Opowiadały, że mężczyzna prosił o pomoc finansową, twierdząc, że jest w trudnej sytuacji życiowej i że jego żona jest w zaawansowanej ciąży. Obiecywał szybki zwrot pożyczek, a po kilku dniach kontaktował się ponownie, prosząc o kolejne „pożyczki” oraz o podanie kodów do zdalnych transakcji. Po dokonaniu przelewów przerywał kontakt, blokując numery telefonów pokrzywdzonych.
Kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu szybko podjęli działania, które doprowadziły do ustalenia tożsamości oraz zatrzymania podejrzanego. Okazało się, że 24-latek przeznaczał zdobyte pieniądze na używki.
Jak dotąd ustalono, że oszustwa dotknęły co najmniej trzy osoby, a łączna kwota strat wynosi blisko 10 000 zł. Sprawa jest w toku, a policja nie wyklucza dalszych ofiar.
Mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa, w tym rozbój i kradzieże, a ostatnio wyszedł z więzienia w lipcu ubiegłego roku. Obecnie usłyszał zarzuty oszustwa w warunkach recydywy, a sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście.
Policja apeluje o ostrożność w kontaktach z osobami proszącymi o wsparcie finansowe, ponieważ przestępcy często wykorzystują ludzką empatię, tworząc wiarygodne historie, aby wzbudzić zaufanie i współczucie. W przypadku podejrzenia oszustwa warto zachować ostrożność i zgłosić sprawę policji.

