Wrocław stał się miejscem zatrzymania 18-latki, która oszukała starszą kobietę na 50 tysięcy złotych, stosując metodę oszustwa "na lekarza". Policjanci z Wydziału Kryminalnego przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zatrzymali podejrzaną w jej domu, zabezpieczając odzież i inne przedmioty związane z przestępstwem. Na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu kobiety.
Oszustwa realizowane metodą "na policjanta, wnuczka, prokuratora, bankowca, lekarza i inne" wymagają dużego zaangażowania policji oraz szczegółowej analizy, co skutkuje wieloma zatrzymaniami sprawców takich przestępstw. Policjanci z Wydziału Kryminalnego, zajmujący się tego typu sprawami, zdołali ustalić, że 18-latka przyjechała do Warszawy, gdzie oszukała seniorkę z Wesołej, podając się za lekarza i opowiadając o rzekomym zagrożeniu zdrowotnym córki pokrzywdzonej oraz konieczności zakupu drogich leków z Niemiec.
Po potwierdzeniu tych informacji, kryminalni odwiedzili dom dziadków podejrzanej we Wrocławiu, gdzie została zatrzymana i przewieziona do KRP Warszawa VII. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli dowody, które potwierdziły dokonanie przestępstwa. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, kobieta usłyszała zarzut oszustwa.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie, co zostało przyjęte, a oszustka trafiła na 3 miesiące do aresztu. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe.

