Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną mokotowskiej policji zatrzymali dwóch obywateli Ukrainy, w wieku 21 i 23 lat, podejrzanych o oszustwa metodą "na BLIK". Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia od mieszkanki Warszawy, która padła ofiarą oszustwa. Kobieta otrzymała telefon od osoby, która podawała się za pracownika banku, i została przekonana, że jej konto jest zagrożone. W efekcie przekazała oszustom kody BLIK, tracąc 800 złotych. Próba wyłudzenia kolejnych 500 złotych nie powiodła się.
Policjanci natychmiast po zgłoszeniu rozpoczęli intensywne działania w celu ustalenia sprawców. Analiza dowodów oraz szybka wymiana informacji pozwoliły na określenie miejsca i czasu wypłat środków uzyskanych z oszustwa.
W trakcie działań operacyjnych policjanci zauważyli dwóch mężczyzn, którzy pasowali do opisu osób wypłacających pieniądze z bankomatu na ul. Puławskiej. Ustalono, że jeden z nich wielokrotnie korzystał z bankomatu przy użyciu telefonu.
Zatrzymanie miało miejsce na terenie Warszawy, gdzie funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę, telefony komórkowe oraz inne przedmioty mogące stanowić dowód w sprawie. Ustalono, że pieniądze pochodziły z wyłudzeń kodów BLIK.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zatrzymanym przedstawiono zarzuty oszustwa oraz usiłowania oszustwa, a ich działania mogły doprowadzić do wyłudzenia co najmniej 11 600 złotych. Jeden z mężczyzn usłyszał dodatkowo zarzut przywłaszczenia karty bankomatowej.
W odpowiedzi na wniosek Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów, sąd zastosował wobec obu oskarżonych tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Za oszustwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Przypominamy, że banki nigdy nie proszą o podawanie kodów BLIK ani danych umożliwiających autoryzację transakcji. W przypadku wątpliwości należy zakończyć rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem.

