Mężczyzna zatrudniony w sieci sklepów wykorzystał swoją pozycję do wyłudzania towarów. Wspólnie z nieznanym wspólnikiem zamawiał przesyłki na fikcyjne osoby, a następnie odbierał je, zwracając puste paczki jako nieodebrane. W wyniku tych działań, 34-latek zdobył sprzęt elektroniczny, biżuterię, ubrania i zegarki o wartości przekraczającej 100 tysięcy złotych, powodując straty jednej z firm kurierskich.
Informacje na temat mężczyzny, który mógł wyłudzać towar między lutym a majem, dotarły do policji z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Stołecznej Policji. Ustalono, że w lutym zatrudnił się on w sklepie przy Alejach Jerozolimskich, gdzie zamawiał przesyłki na fikcyjne dane. Po odbiorze towaru, zwracał nadawcom puste paczki.
Podobny proceder miał miejsce w kolejnym sklepie, gdzie 34-latek również zamawiał towar na fikcyjne osoby. Przesyłki przekazywał mężczyźnie udającemu kuriera, który zabierał je, wyjmował towar i zwracał puste paczki. Tego typu działania miały miejsce tylko wtedy, gdy 34-latek był na zmianie i przyjmował paczki bez ich skanowania.
W wyniku działań policji ustalono, że mężczyzna wyłudził towary o wartości ponad 100 tysięcy złotych. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczono część skradzionego towaru oraz sprzęt służący do składania zamówień. W sklepie policjanci znaleźli również dwie przesyłki, które 34-latek nie zdążył przekazać fałszywemu kurierowi, ponieważ przestał przychodzić do pracy.
34-latek usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia działając wspólnie z nieznanym mężczyzną, przy czym czyn ten miał miejsce w warunkach recydywy.

