Starszy mężczyzna sprawiał wrażenie zagubionego, co zaniepokoiło kierowcę autobusu. W trosce o jego bezpieczeństwo, wezwał on strażników miejskich.

We wtorek, 7 lipca, około godziny 7:00, patrol IV Oddziału Terenowego otrzymał zgłoszenie o starszym pasażerze, który wydawał się zdezorientowany. Funkcjonariusze szybko dotarli na przystanek „Stawki 02”, gdzie znajdował się autobus. 95-letni mężczyzna nie potrafił określić, gdzie się znajduje, ani dokąd się udaje. Strażnicy pomogli mu opuścić pojazd, który musiał kontynuować swoją trasę. Senior nie skarżył się na żadne dolegliwości i odmówił pomocy medycznej. Podczas rozmowy, gdy wyjął portfel, okazało się, że nie potrafił go otworzyć. Funkcjonariusze mu w tym pomogli, a w środku znalazły się dwie karteczki: jedna z danymi osobowymi seniora, a druga z numerem telefonu do jego córki. Dzięki tym informacjom strażnicy szybko skontaktowali się z rodziną 95-latka. Po uzyskaniu zgody dyżurnego, odwieźli seniora pod wskazany adres, gdzie czekała już jego wnuczka. Kobieta potwierdziła, że dziadek miał wcześniej podobne sytuacje. Strażnicy podziękowali rodzinie za umieszczenie danych kontaktowych w portfelu, co okazało się kluczowe. Równocześnie zwrócili uwagę na potrzebę zapewnienia seniorowi jeszcze lepszej opieki, aby unikać podobnych incydentów w przyszłości. Przypomnieli również, że osoby z problemami z pamięcią powinny mieć przy sobie kartę ICE z numerem telefonu do opiekuna, którą można także wszyć w odzież osoby wymagającej szczególnej troski.

Źródło (tekst i zdjęcia):