Podczas spaceru, przechodnie zauważyli sześciolatkę, która była sama, przerażona i płacząca. Dzięki ich interwencji, funkcjonariusze straży miejskiej zaopiekowali się dzieckiem, które zgubiło się na placu zabaw.
Do zdarzenia doszło w wtorek, 22 lipca, około godziny 17.15 przy ulicy Brackiej. Przechodnie przyprowadzili do strażników miejskich dziewczynkę, którą zauważyli w pobliżu ulicy Kruczej oraz Alej Jerozolimskich. Zorientowawszy się, że jest zestresowana, postanowili szukać pomocy. Po rozmowie ze strażnikami, dziecko wyjaśniło, że przyjechało do Warszawy na wakacje do babci i wujka, a podczas zabawy oddaliło się i zaczęło szukać bliskich, zmierzając w stronę ruchliwej ulicy. Funkcjonariusze uspokoili dziewczynkę, co pomogło jej poczuć się bezpieczniej.
Chociaż strażnicy liczyli na to, że opiekunowie się pojawią, tak się nie stało. W związku z tym wezwano patrol policji, któremu przekazano dziecko oraz wszystkie istotne informacje dotyczące incydentu.
Przypomniano, że podczas wakacji warto wyposażyć dzieci w tzw. „niezgubkę”, czyli opaskę z numerem telefonu do opiekuna. Dzięki niej, osoby, które znajdą zagubione dziecko, mogą szybko skontaktować się z jego bliskimi. Należy także uczyć dzieci, aby w przypadku zagubienia zwracały się o pomoc do strażników miejskich, policjantów lub innych umundurowanych służb, które są przygotowane do udzielenia pomocy.

