Prawie 100 tysięcy osób wzięło udział w lipcowych plebiscytach na imiona dla najmłodszych mieszkańców Warszawskiego ZOO. Wybrane przez internautów imiona to Sancho dla młodej alpaki, Sasanka dla samiczki pudu południowego oraz Sernik dla źrebięcia konia Przewalskiego.
Konkursy dotyczące nadania imion najmłodszym podopiecznym ZOO zdobyły dużą popularność, osiągając zasięg kilku milionów odbiorców na całym świecie.
Sancho – nowe imię młodej alpaki
Pierwszy plebiscyt dotyczył młodej alpaki, a imię Sancho zostało wybrane na podstawie tysięcy oddanych głosów, odzwierciedlających region pochodzenia tych zwierząt.
Sancho prawidłowo się rozwija, towarzysząc swojej matce Palomie i dobrze integrując się ze stadem, co świadczy o odpowiedniej opiece w Warszawskim ZOO.
Sasanka zdobyła popularność wśród internautów
Plebiscyt na imię dla samiczki pudu południowego wzbudził duże zainteresowanie, w którym wzięło udział blisko 50 tysięcy osób, a informacje o niej dotarły do około 4 milionów ludzi na całym świecie.
Imię Sasanka szybko zyskało uznanie i młoda samiczka, która jest zdrowa i energiczna, powoli zaczyna się usamodzielniać, od kolejnych miesięcy rezygnując z mleka matki.
Sernik dla źrebięcia konia Przewalskiego
Plebiscyt na imię dla konia Przewalskiego zakończył się wybraniem imienia Sernik, które zdobyło najwięcej głosów.
Młody koń rozwija się dobrze i jest widoczny na wybiegu warszawskiego ogrodu. Jego narodziny są istotne z perspektywy ochrony tego gatunku, który wyginął w naturze w latach 60. XX wieku, a powroty do azjatyckich stepów możliwe były dzięki międzynarodowym programom hodowlanym.
Zaangażowanie społeczności w promocję ZOO
Lipcowy maraton plebiscytów potwierdził wysokie zainteresowanie osiągnięciami hodowlanymi warszawskiego ogrodu zoologicznego. Udział blisko 100 tysięcy osób w trzech konkursach świadczy o silnym zaangażowaniu społeczności w działania ZOO, które przyczyniają się do promocji Warszawy i znaczenia nowoczesnych ogrodów zoologicznych w ochronie zagrożonych gatunków.

