Policyjny pościg, który miał miejsce w Targówku, Wawrze i Ząbkach, doprowadził do zatrzymania 33-letniego kierowcy Jaguara, który nie zatrzymał się do kontroli. Funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego złapali mężczyznę po tym, jak porzucił samochód i uciekł pieszo. W wyniku przeprowadzonego badania okazało się, że był pijany i nie posiadał prawa jazdy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Pościg rozpoczął się 27 lipca o godzinie 15.30 przy ulicy Łodygowej. Kierowca Jaguara, ignorując sygnały do zatrzymania, zaczął uciekać. Podczas ucieczki doprowadził do kolizji z radiowozem, a następnie porzucił pojazd i kontynuował bieg pieszo. Dzięki szybkim działaniom policjanta z Targówka, mężczyzna został zatrzymany przed dalszymi próbami ucieczki.
Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad pół promila alkoholu. Dodatkowo samochód, którym się poruszał, nie był ubezpieczony i nie przeszedł ważnych badań technicznych. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na badania w kierunku zawartości narkotyków w organizmie. Zarzuty stawiane mu dotyczą niezatrzymania się do policyjnej kontroli oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z przepisami, 33-latek odpowie także za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.

