Pomimo trudności z poruszaniem, 66-letni mężczyzna dąży do codziennych spacerów. Ostatnio jednak upadł i nie był w stanie wstać samodzielnie, na szczęście pomoc nadeszła w odpowiednim momencie.
Strażnicy z Oddziału Specjalistycznego, patrolując rejon ulicy Czerskiej w poniedziałek, 17 sierpnia, zostali zaalarmowani przez biegnącego mężczyznę. Zaniepokojony mieszkaniec Mokotowa poinformował ich, że przy ulicy Czerskiej 15, między samochodami, leży człowiek. Po przybyciu na miejsce, strażnicy znaleźli mężczyznę, który nie był w stanie się podnieść. Funkcjonariusze pomogli mu stanąć, a senior, korzystający z laski, przyznał, że kilka lat temu przeszedł wylew, co wpłynęło na jego mobilność. Podkreślił jednak, że mimo trudności stara się codziennie wychodzić na spacery, nawet krótkie. Po upadku nie miał widocznych obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej. Na pytanie o to, czy mieszka samotnie, odpowiedział, że nie. Mieszka z siostrą, która opiekuje się nim, ale w chwili zdarzenia była w pracy. Strażnicy odprowadzili go do domu, upewniając się jego bezpieczeństwa, i poradzili mu, aby podczas spacerów zachował większą ostrożność. Mimo, że ten spacer zakończył się upadkiem, udało się mu otrzymać pomoc w porę.

