Policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego mokotowskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o posiadanie środków odurzających. Podczas interwencji ich zdenerwowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, co skutkowało przeszukaniem.
Funkcjonariusze patrolujący okolice ulicy Sonaty dostrzegli dwóch mężczyzn spożywających alkohol w miejscu publicznym i podjęli działania interwencyjne. Zauważyli, że obaj mężczyźni zachowują się nerwowo, co wzbudziło ich czujność.
Podczas legitymowania, jeden z mężczyzn przyznał się do posiadania amfetaminy, wydobywając woreczek strunowy z białą substancją. Drugi mężczyzna, również bez przymusu, powiedział, że ma marihuanę i przekazał ją policjantom.
Obaj zostali zatrzymani i przewiezieni na komendę, gdzie zabezpieczone substancje poddano wstępnym badaniom. Wyniki potwierdziły, że biały proszek to amfetamina, a roślinny susz to marihuana.
Mężczyźni twierdzili, że znaleźli narkotyki w Warszawie, jednak nie mogli wskazać konkretnego miejsca ani czasu. Po wykonaniu wymaganych czynności zostali umieszczeni w policyjnej izbie zatrzymań.
W ciągu następnej doby obaj usłyszeli zarzuty, za które grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. To zdarzenie potwierdziło, że doświadczenie policjantów oraz ich czujność mogą prowadzić do ujawnienia przestępstw, nawet podczas rutynowych interwencji.

