Policjanci z komendy śródmiejskiej przejęli kolejny jednoślad. Choć z wyglądu przypominał hulajnogę elektryczną z siedziskiem, wstępne badania ujawniły, że może osiągać prędkość przekraczającą 50 km/h. Pojazd nie był zarejestrowany, nie posiadał oświetlenia ani ubezpieczenia. Interwencja miała miejsce na Powiślu, gdzie policja rozpoczęła postępowanie wyjaśniające, a jednoślad został odstawiony na parking policyjny.
Pojazd przyciągnął uwagę funkcjonariuszy z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego. Kierujący, obywatel Wietnamu, poruszał się drogą dla rowerów. Okazał się dostawcą zamówień i był trzeźwy po badaniu alkomatem. Mężczyzna wskazał, że pojazd zakupił w internecie.
Niepewności wzbudziła konstrukcja jednośladu, co skłoniło policję do wezwań funkcjonariuszy z Wydziału Ruchu Drogowego. Ustalono, że pojazd, wyposażony w elektryczny napęd, brakowało zarówno numeru fabrycznego, jak i tablic rejestracyjnych. Dodatkowo, nie miał on wymaganej polisy ubezpieczeniowej, co skutkuje sporządzeniem dokumentacji dla Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Obywatel Wietnamu został poinformowany o wykroczeniach związanych z użytkowaniem pojazdu, który nie był dopuszczony do ruchu oraz naruszeniem przepisów bezpieczeństwa drogowego. Śródmiejska Policja zarekwirowała jednoślad, a sprawą zajmuje się Referat Wykroczeń i Postępowań Administracyjnych. Policja przypomina, że wygląd pojazdu nie określa jego kategorii prawnej – istotne są parametry techniczne, konstrukcja oraz maksymalna prędkość. Zakup pojazdu opisanego w internecie jako hulajnoga elektryczna nie gwarantuje prawa do korzystania z dróg na zasadach przewidzianych dla tego typu pojazdów.
Śródmiejska Policja kontynuuje działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego.

