21-letni kierowca, wykonując niebezpieczne manewry podczas driftowania swoim Oplem na MOP Mieszkowo, został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych, otrzymał 10 punktów karnych oraz stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Właściwe przepisy ruchu drogowego wyraźnie zalecają, że droga nie jest miejscem do prezentacji umiejętności motoryzacyjnych, a takie działania stwarzają zagrożenie dla osób trzecich. Celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg, choć może wydawać się efektowne, może prowadzić do tragicznych konsekwencji.
Od 2026 roku prawo zabrania takich manewrów na drogach publicznych oraz w strefach zabudowanych. Zgodnie z art. 60 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym, driftowanie pojazdem jest wykroczeniem, co znalazło potwierdzenie w art. 86c Kodeksu wykroczeń.
Wydarzenie miało miejsce na MOP Mieszkowo, gdzie policjanci z miejscowej drogówki monitorowali obszar za pomocą wideorejestratorów. Młody kierowca został namierzony po tym, jak celowo wykonał manewr driftu, co zostało dokładnie zarejestrowane. W związku z tym został ukarany mandatem oraz musi liczyć się z utratą prawa jazdy.
Na nagraniu widać, że zachowanie kierującego było świadomym działaniem, a nie przypadkową utratą kontroli nad pojazdem. Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drodze zależy od wszystkich uczestników ruchu, a takie manewry mogą prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.

