Poniedziałek, 14 września 2026 r. · Imieniny: Roksany, Bernarda, Cypriana20° zachmurzenie duże· EUR 4,32 zł zł / USD 3,73 zł zł
portal-warszawa.pl
Zatrzymanie 30-latka ze względu na skradzioną Toyotę w powiecie wołomińskim
Kronika policyjna Treść redagowana przy wsparciu sztucznej inteligencji.

Zatrzymanie 30-latka ze względu na skradzioną Toyotę w powiecie wołomińskim

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Warszawa w Google? Obserwuj portal-warszawa.pl
AGAleksandra Grabowska03.09.2026, 12:08aktualizacja 03.09.20262 min czytania Skomentuj

Policjanci z Wołomina zatrzymali 30-latka w związku z odnalezieniem skradzionej Toyoty RAV4. Mężczyzna usłyszał zarzuty paserstwa oraz używania niewłaściwych tablic rejestracyjnych. Prokurator wnioskował o tymczasowe aresztowanie, jednak sąd zdecydował o jego zwolnieniu.

Czytaj także

Utrudnienia w ruchu podczas meczu Legii Warszawa z Widzewem Łódź

25 sierpnia 2026 roku policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie otrzymali informację o Toyocie RAV4, skradzionej na terenie Czech, która mogła przemieszczać się przez powiat wołomiński. Funkcjonariusze podjęli działania w celu odnalezienia pojazdu, co zaowocowało zatrzymaniem 30-letniego mężczyzny, któremu przedstawiono zarzuty paserstwa oraz używania niewłaściwych tablic rejestracyjnych.

Zatrzymanie miało miejsce w miejscowości Stare Grabie. Policjanci zwrócili uwagę na mężczyznę wydostającego się z żwirowej drogi, który w momencie napotkania radiowozu wykazywał nerwowość i zmieszanie. Po sprawdzeniu jego tożsamości okazało się, że ma on na swoim koncie wcześniejsze przestępstwa, w tym dotyczące mienia.

Funkcjonariusze skierowali się w stronę żwirowej drogi, z której 30-latek wyszedł, i odnaleźli poszukiwaną Toyotę RAV4. Auto miało tablice rejestracyjne, które nie były z nim związane. Policja zabezpieczyła pojazd, a mężczyzna został zatrzymany.

Zgromadzone dowody pozwoliły na postawienie zarzutów zgodnych z art. 291 § 1 oraz art. 306c § 2 Kodeksu karnego. Ze względu na wcześniejszą karalność 30-latka oraz brak stałego miejsca zamieszkania, prokurator z Prokuratury Rejonowej w Wołominie złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku i zdecydował o zwolnieniu mężczyzny.

Za zarzucane przestępstwa grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywy górna granica kary może zostać zwiększona o połowę. Ostateczny wymiar kary ustali sąd.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):KSP Warszawa
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

AG
Aleksandra Grabowska
Edytor
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy