Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Ursynów zatrzymali 51-letniego mężczyznę, podejrzanego o udział w oszustwach metodą "na policjanta". Oszust miał odbierać pieniądze od różnych kobiet, które straciły łącznie co najmniej 71 tysięcy złotych. Sąd decyzją tymczasowo aresztował go na trzy miesiące.
Ursynowscy policjanci zajmowali się sprawą serii oszustw, w których sprawcy podawali się za funkcjonariuszy. W ten sposób zdobywali zaufanie ofiar, wprowadzając je w błąd i nakłaniając do przekazywania oszczędności, kart płatniczych lub danych dostępowych do kont bankowych.
W jednym z incydentów, mieszkanka Ursynowa przekazała oszustom 20 tysięcy złotych, przekonana, że rozmawia z policjantem. W innym przypadku sprawca, udając policjanta, uzyskał dostęp do konta innej kobiety, z którego wypłacono 51 tysięcy złotych. Policjanci przeanalizowali nagrania z monitoringu oraz zgromadzony materiał dowodowy, co pozwoliło na ustalenie tożsamości mężczyzny, który odbierał pieniądze od ofiar.
Funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 51-latka i zatrzymali go w jednym z mieszkań na Mokotowie. W trakcie przeszukania zabezpieczono telefon komórkowy oraz elementy odzieży, w których był nagrany podczas oszustwa. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
Zebrany materiał dowodowy umożliwił przedstawienie 51-latkowi dwóch zarzutów oszustwa, które były popełnione w warunkach recydywy. Wniosek o zastosowanie środka zapobiegawczego poparła Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów, a sąd przychylił się do niego, orzekając o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a w przypadku recydywy grozi surowsza odpowiedzialność karna. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów.

