Długo ukrywana przemoc domowa może mieć poważne skutki zarówno fizyczne, jak i psychiczne. W omawianym przypadku kobieta przez wiele miesięcy doświadczała agresywnego traktowania przez męża. Po podjęciu decyzji o zgłoszeniu sprawy policji, 26-letni mężczyzna został zatrzymany. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mu zarzutu znęcania się nad żoną, a prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.
Przemoc domowa często jest tematem tabu, a osoby nią dotknięte nie zawsze mają odwagę, by o niej mówić. Dlatego kluczowe jest reagowanie na każdą sytuację, która może sugerować przemoc wobec drugiej osoby.
Odczytując alarmujące sygnały, bielańscy policjanci interweniowali w jednym z mieszkań przy ulicy Doryckiej, gdzie kobieta postanowiła przerwać milczenie. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna przez blisko rok znęcał się nad żoną, wszczynając awantury, podczas których ją dusił, szarpał i kopał, a także używał obraźliwych wyzwisk.
Na podstawie dowodów, policja postawiła zarzuty 26-latkowi, któremu grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad osobą najbliższą. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz.

