Sierżant sztabowy Patryk Bziuk z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI zauważył w piątek, po godzinie 18:00, kobietę leżącą na poboczu jednej z legionowskich ulic. Mimo niebezpieczeństwa związanego z jej nogami wystającymi na jezdnię, żaden przejeżdżający kierowca ani pieszy nie zaoferował pomocy.
Policjant, mimo osobistych zobowiązań, zatrzymał pojazd i podszedł do seniorki, która nie mogła wstać, informując, że zasłabła. Po ocenie jej stanu zdrowia, okazało się, że nie ma zewnętrznych obrażeń i nie zgłasza dolegliwości. Funkcjonariusz umieścił kobietę w bezpiecznej pozycji i wezwał pogotowie, pozostając przy niej do przybycia ratowników medycznych.
Po przybyciu zespołu medycznego i patrolu policji, sierżant Bziuk przekazał informacje dotyczące sytuacji seniorki. Odjechał dopiero po upewnieniu się, że kobieta jest w dobrych rękach. Jego działania zostały dostrzegane przez świadków, którzy docenili jego empatię oraz gotowość do pomocy.

