Podczas patrolu w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w videorejestrator, policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KSP ujawnili kilka przypadków rażącego przekroczenia prędkości przez kierowców. Wszyscy zatrzymani jechali szybciej o ponad 50 km/h niż dozwolono.
Wśród naruszeń, kierowca motocykla Harley na ul. Przyczółkowej przekroczył prędkość o 69 km/h, co skutkowało mandatem w wysokości 2000 zł oraz 14 punktami karnymi.
Kolejny przypadek to kierowca Mercedesa na ulicy Płowieckiej, który przekroczył prędkość o 64 km/h. Z uwagi na wcześniejsze wykroczenia, nałożono na niego mandat w wysokości 4000 zł oraz 14 punktów.
Największa prędkość została odnotowana na Trasie Siekierkowskiej, gdzie motocyklista Yamaha jechał z prędkością 186 km/h, przekraczając dozwoloną prędkość o 106 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł oraz 15 punktami karnymi.
Wszyscy kierowcy, którzy rażąco przekroczyli prędkość, stracili prawo jazdy na 3 miesiące. Policjanci zatrzymali też kierowcę Audi na trasie S17, który jechał z prędkością przekraczającą dozwoloną o 68 km/h. W tym przypadku mandat wyniósł 2000 zł oraz 14 punktów karnych.
Nadmierna prędkość pozostaje poważnym zagrożeniem na drogach. Kierowcy lekceważący ograniczenia stawiają niebezpieczeństwo przed sobą i innymi uczestnikami ruchu.
Przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz dostosowanie jazdy do panujących warunków to kluczowe zasady bezpieczeństwa drogowego.

