Kierowca Toyoty, który zignorował czerwone światło na sygnalizatorze w Jeziórku, został zatrzymany przez prażmowskich dzielnicowych. 30-latek nie tylko naruszył przepisy, ale okazało się, że jest również poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości i posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Podczas kontroli drogowej funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna, mieszkaniec Warszawy, jest poszukiwany na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Garwolinie. Dodatkowo, od marca 2026 roku, obowiązuje go zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ.
W wyniku popełnionych wykroczeń, kierowca otrzymał mandat w wysokości 2000 złotych oraz 15 punktów karnych. Policja sporządziła dokumentację, która zostanie przesłana do piaseczyńskiego sądu. Za przestępstwo z art. 244 Kodeksu Karnego, które popełnił, grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Przypomina się, że sądowy zakaz prowadzenia pojazdów jednoznacznie wskazuje, że osoba go posiadająca nie powinna prowadzić jakiegokolwiek pojazdu, co jest konsekwencją poważnych naruszeń przepisów prawa.

